sobota, 19 kwietnia 2014

Włosy i buzia w kwietniu

Witam,

dziś kolejny post ze serii ja i moje włosy.


Miałam już dość okropnego łupieżu z którym nie mogłam sobie radzić, w celu jego eliminacji postanowiłam kupić:





Head and Shoulders szampon przeciwłupieżowy z wyciągiem z eukaliptusa.

Tak jak postanowiłam tak i zrobiłam.Postanowiłam zakupić bo jak mi się wydawało da radę w końcu zawiera Zinc Carbonate, Zinc Pyrithine oraz wspomniany wyciag z eukaliptusa. Nie przewidziałam jednego: a mianowicie iż moja skóra postanowi się niesamowicie zbuntować. W końcu w składzie jest SLS i SLES! helooo... i żadnej substancji łagodzącej. Po pierwszym użyciu miałam uczucie jakby ktoś oblał moje głowę kwasem ;/ Przy okazji dostałam małych krostek...Już nie wspomnę iż to "cudo" kosztowało mnie 14 zł w promocji. Ale Jeanne mądra po szkodzie...


Jak wygląda moja pielęgnacja teraz?


Po pierwsze w skutek wspomnianego eksperymentu do mycia mogę używać tego miłego produktu:



Stosuję metodę kubeczkową, trzeba uważać ile wody się wlewa, gdyż produkt jest rzadki. Ładnie myje moje włosy, mniej są skołtunione i ostatnio w lepszej formie ^^

Po drugie do maski/ odżywki dodaje trochę:



Ciężko mi jednym słowem określić ten produkt, czasem moje włosy wyglądają naprawdę super a czasem potrafi je puszyć ;p

Moimi ulubionymi odzywkami/maskami są niezmiennie: Joanna miód i mleko oraz Deba :)

Niestety włosy wciąż mi wypadają.


Pielęgnacja mojej buzi:

Tutaj tez się trochę zmieniło, po tym jak nadużywanie mydła Aleppo wysuszyło ją ;( Postanowiłam wrócić do tego produktu:



Rano myję nim buzię wieczorem natomiast używam mydła Queen of Aleppo 12 %. Czasem zdarza się zmiana kolejności ;p

Poza tym zauważyłam iż nie tylko to mydło potrafi wysuszyć skórę ale także:



Nie powinnam się dziwić skoro zawiera alkohol w składzie, jednak od całkiem niedawna podrażnia mi skórę. Postanowiłam mieszać go z Babydream :



Oliwkę Babydream stosuję także samą ładnie nawilża mi buzię. Nie ukrywam że liczę iż rumianek w składzie rozjaśni mi buzię ^^

Jako toniku używam zielonej/białej herbaty ostatnio częściej rumianku.

W każdym bądź razie jest lepiej ale wciąż szukam kremu idealnego, który nie będzie za drogi a w miarę naturalny. A Wy co polecacie?

6 komentarzy:

  1. NIestety z head&shoulders mam bardzo kiepskie doświadczenia ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam napisać to samo, oby u Ciebie się sprawdził!

      Usuń
  2. Nie wszystkim wszystko służy tak samo mimo podobnych rodzajów skór czy problemów skórnych :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Olejek rycynowy kiedyś stosowałam ale byłam niesystematyczna może teraz było by inaczej :D??
    Dziecięce szampony jeszcze sa mi obce w czasie teraźniejszym :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Spróbuj używać jako szamponu żelu do mycia Babydream. Jest świetny, także do skóry z problemami!

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetna notka :) podoba mi się :)

    http://magdalenka99.blogspot.com/2014/05/hit-lights.html nowa notka! zapraszam gorąco na mój blog, każdy komentarz i obserwowanie jest odwzajemniane ;)‎

    OdpowiedzUsuń

Welcome in my world..